To białko, które zostało rozbite (zhydrolizowane) na mniejsze cząsteczki tzw. peptydy tak, by układ odpornościowy zwierzęcia nie rozpoznawał ich jako alergenów. Proces hydrolizy ma na celu ułatwienie trawienia i zmniejszenie ryzyka reakcji alergicznych u psów i kotów z nadwrażliwością pokarmową.
Choć w teorii brzmi to idealnie, aktualne badania pokazują, że białko hydrolizowane nie zawsze eliminuje ryzyko alergii. Skuteczność zależy od stopnia rozdrobnienia cząsteczek – im mniejsze (poniżej 10 kDa), tym mniejsze ryzyko reakcji. Niestety, nie wszystkie karmy osiągają taki poziom hydrolizy.
Dodatkowo, badania laboratoryjne wykazały, że część komercyjnych karm hydrolizowanych była zanieczyszczona białkami pochodzącymi od innych gatunków zwierząt, niż te wymienione w składzie. Takie zanieczyszczenia mogą prowadzić do reakcji alergicznych mimo zastosowania białka hydrolizowanego.
Dlatego karmy tego typu mogą być pomocne, ale nie zawsze gwarantują całkowite wyeliminowanie objawów alergii – ich skuteczność zależy od jakości surowców, technologii produkcji i czystości składu.